Kolegiata Świętego Krzyża i św. Bartłomieja

Gotycki kościół na Ostrowie Tumskim położony w bezpośrednim sąsiedztwie dawnego zamku Piastów śląskich. 

Kolegiatę ufundowali w 1288 r. książę Henryk Probus wraz z biskupem wrocławskim, Tomaszem II. Projektantem budowli był najprawdopodobniej wymieniany jako dworski budowniczy Henryka, mistrz Wiland. W będącym w budowie prezbiterium kościoła pochowano, zgodnie z jego wolą, fundatora kolegiaty, zaś około 1300 wykonano jego płytę nagrobną z pełnopostaciową rzeźbą (obecnie w Muzeum Narodowym). Proporzec i tarcza książęca znajdowały się w kościele jeszcze w końcu XIX w., zaś jego szczątki, ekshumowane na polecenie hitlerowców przez antropologów, zaginęły w czasie II wojny światowej. 

Do zgromadzenia kanoników przy kościele Świętego Krzyża należał w latach 1503-1538 Mikołaj Kopernik. 

Dolny kościół św. Bartłomieja przechodził burzliwe dzieje. Był wielokrotnie rabowany, zamieniany na magazyn, schron dla ludności a nawet pełnił rolę stajni, gdy w latach 1632-1634 na Ostrowiu Tumskim stacjonowały wojska szwedzko-brandenburskie. 

W czasie przeprowadzonych w latach 1672 i 1723 zbarokizowano wnętrze, wprowadzając m.in. nowe ołtarze. Na znajdującym się przed świątynią placu Kościelnym w latach 1730-1732 powstał barokowy pomnik św. Jana Nepomucena. 

W ciągu XIX w. dokonano w górnym kościele przekształceń w duchu neogotyckim, m.in. pobielono ściany a także żebra sklepienne. W czasie II wojny światowej zniszczeniu uległa część dachu i sklepień górnej kondygnacji, zawaliło się także jedno sklepienie dolnego kościoła. Kościół odbudowano w latach 1946-1950 i 1956-1957. Do 1956 dolny kościół był używany przez wrocławskich Niemców, następnie do 1997 r. przez parafię greckokatolicką.

Pierwotne źródło: Wikipedia (autorzy, na licencji CC-BY-SA 3.0).

 

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje